W psychoterapii behawioralnej skupiamy się na tu i teraz

Ogromne zróżnicowanie szkół terapeutycznych, które czerpią swoje założenia z podstawowej literatury psychologicznej, daje szerokie pole wyboru ścieżki młodym adeptom psychologii. Psychoterapia behawioralna, jak sama nazwa na to wskazuje, wywodzi się z behawioryzmu w którym intensywnie działał badacz o nazwisku Skinner. W trakcie formułowania reguł rządzących tymże kierunkiem, posiłkowano się zasadami uczenia i warunkowania. Psycholog rozpoczynający terapię w tym nurcie podkreśla swojemu pacjentowi, że interesują nas wydarzenia mające miejsce tu i teraz. Nie będziemy cofać się myślami w przeszłość, ani wybiegać w przyszłość bo jest to zupełnie niepotrzebne do procesu terapii. Po rozpoczęciu interakcji dokładnie przygląda się reakcjom pacjenta na poszczególne pytania, uznaje się, że to w nich zawarte są wszystkie kluczowe informacje. Rola psychoterapeuty sprowadza się do określania zadań, jakie ma wykonać pacjent. Służy mu radą, proponuje rozwiązania. Pacjent z kolei jest utożsamiony z uczniem, to od jego zaangażowania i pracy zależy końcowy efekt spotkań.

Założenia psychoterapii dynamicznej

Osoby zainteresowane zajmowaniem się przeprowadzaniem terapii dla osób z zaburzeniami psychicznymi, są prawnie zobligowane do ukończenia jednolitych studiów magisterskich na kierunku psychologia. Dalsza ich droga kształcenia w wybranym kierunku, sprowadza się do ukończenia szkoły zorientowanej w danym nurcie. Psychoterapia dynamiczna czerpie swoje podstawowe założenia z psychoanalizy. Za jej ojca uważany jest Sigmund Freud, popularny ze względu na stworzoną przez siebie koncepcję snów. Szkoła dynamiczna zakłada, że u wszystkich problemów natury psychicznej człowieka znajdują się nieświadome popędy. O ile sama obecność ich nie jest szkodliwa, to problem pojawia się w momencie gdy nie są tłumione przez strukturę super ego. Uniemożliwia ona przeniknięcie tychże popędów do strefy świadomości tym samym pozbawiając je możliwości realizacji. Fakt ten wywołuje w pacjencie poczucie frustracji, która po długim czasie może skutkować rozwojem zaburzeń wszelkiego typu uniemożliwiających sprawne funkcjonowanie w świecie.